On go zabił?


(WAŁBRZYCH) Pojawiły się nowe wątki w sprawie zabójstwa wałbrzyskiego antykwariusza. Śledztwo prawdopodobnie przejęli policjanci z Wrocławia. Zatrzymano też kolejnego, trzeciego już podejrzanego w tej sprawie. Czy zatem prokurator sporządzi akt oskarżenia przeciwko 18-letniemu Tomaszowi N., pierwszemu podejrzanemu?

Przypomnijmy. Wałbrzyskiego antykwariusza Henryka Ś. zamordowano 16 marca 2000 r., tuż po godzinie 15.00, w jego sklepie przy ul. Garbarskiej. Zabójstwa dokonano w biały dzień, w centrum miasta. Od początku policja przyznawała, że będzie to bardzo trudne śledztwo. Henryka Ś. zabito z nietypowej broni, niespotykanej dotąd na tym terenie. Siedem miesięcy po zabójstwie policja zatrzymała podejrzanego – wówczas 17-letniego Tomasza N. Około dwóch miesięcy temu drugiego, 17-letniego podejrzanego z Wałbrzycha.
Stary-nowy motyw
Jak udało nam się dowiedzieć z wiarygodnego źródła, wałbrzyscy policjanci przekazali sprawę zabójstwa wrocławskiej policji. Funkcjonariusze z komendy wojewódzkiej badają nieco już zapomniany wątek, który pojawił się na początku sprawy, tuz po zabójstwie. Chodzi o portret pamięciowy, jaki sporządzono na podstawie zeznań świadków tuż po tragedii (prezentujemy go wyżej). Według naszych informacji, wrocławscy policjanci „namierzyli” mężczyznę z portretu. Prawdopodobnie może on być psychicznie chory, a zbrodnia – jak na początku podejrzewano – mogła mieć charakter psychopatyczny.
Jest trzeci
Tymczasem zatrzymano trzeciego podejrzanego w tej sprawie. Nikt oficjalnie nie udziela informacji na ten temat, jednak udało nam się dowiedzieć, że trop prowadzi do Świdnicy. Czy oznacza to, że zatrzymany jako pierwszy, Tomasz N., wyjdzie niebawem z aresztu? Sankcja kończy mu się 31 października, a prokurator prowadzący sprawę, jak dotąd, nie zapoznał go z aktami. Nie wiadomo więc, czy zdąży w wymaganym terminie sporządzić akt oskarżenia. Tym bardziej, że od 28 września prokurator ten jest oddelegowany do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Jak nam się udało dowiedzieć, ma niebawem awansować.

Autor artykułu: Magdalena Sośnicka-Dzwonek

Comments are closed.